10.02.2014

Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się 'Nagietek lekarski' - Green Pharmacy

Witajcie :)

Szampon Green Pharmacy z nagietkiem lekarskim:
''0% parabens, artifical, colouring, SLS, SLES'' czy to wystarczy żeby zachęcić konsumenta do jego kupna??




Stosowałam zgodnie z przeznaczeniem i wskazówkami..
1. Na mokrych włosach rozcierałam niewielką ilość szamponu.
2. Spieniałam.. a właściwie chciałam spienić, ale niestety nie bardzo mi się to udawało.
3. Wtarcie w głowę w jak najlepszym porządku.
4. Spłukanie przebiegało bezproblemowo.
5. Powtórzenie mycia również wykonywałam.

A jak z efektami które miał zapewniać??

* Nie zapobiega łupieżowi, na pewno nie u mnie, przeciwnie zauważyłam objawy łupieżowe po stosowaniu go.
* Nie działał przeciwzapalnie i łagodząco. Lekko podrażniał i wysuszał włosy.
* Czy neutralizuje wolne rodniki? Nie wiem.. bo nie mam pojęcia jak miałabym się o tym przekonać..
* Czy wzmacniał naczynka włosowate skóry głowy? Nie zauważyłam jakichś szczególnych zmian.
* Czy zapobiega łysieniu?? Nie wiem, nie łysieję. :))
* Nie sprawiał, że włosy stały się zdrowe, nie ma większej różnicy w poprawie stanu moich włosów.
* Nie nawilżał, przeciwnie włosy były przesuszone i napuszone.
* Nie nadawał większej elastyczności, nie było zmian. 
* Blasku również po użyciu nie widziałam.

Składając wyżej wymienione cechy w całość nie sądzę aby szampon był rewelacją. Zapewnienia z etykietki się nie sprawdziły a nawet zrobiły małą szkodę na mojej głowie w postaci łupieżu. Ciężko stwierdzić czy tylko szampon miał na moją skórę negatywny wpływ bo być może przyczyniły się do tego inne czynniki.

Skład:
Aqua, Sodium Myreth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Panthenol, Calendula Officinalis Flower Extract, Polyquaternium-10,
PEG-12 Dimethicone, Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Linalool.

Plusy:

+ oczyszcza włosy,
+ niska cena,
+ poręczna butelka, przezroczysta (umożliwia sprawdzenie pozostałości szamponu),
+ dobre zamknięcie, mocne, nie otwierające się,
+ dostępność,


Minusy:

- zapach średni, ziołowy, a ja za takimi nie przepadam :),
- włosy są  poplątane,
- włosy po nim są napuszone, szorstkie,- konieczne użycie odżywki po nim w celu zmiękczenia i wygładzenia włosów,
- musiałam wcierać we włosy duże ilości silikonowych odżywek itp.,
- nie przedłuża świeżości włosów, 
- słaba konsystencja, płynnego żelu, mocno mi się rozpływał na dłoni,
- słabo się pieni,
- wydajność średnia,
- butelki nie można postawić ''na głowie'', co utrudnia  wydobycie resztek szamponu.




A wy używałyście kiedyś??
Jakie są wasze odczucia?? :)) 


Miłego dnia! :))




6 komentarzy:

  1. Słowo napuszone mnie zniechęciło skutecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niedawno go skończyłam i już go nie kupię. Tak jak napisałaś nie ma SLS_u (to dobrze), ale się za nic nie pieni i w ogóle jest jakiś taki rzadki, trzeba go dużo używać. Butelka jest niewytrzymała, ułamał mi się korek. Ja jestem ogólnie na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja butelka była ok, ale też go więcej nie kupię.

      Usuń
  3. Jeszcze nie miałam żadnego szamponu Z Green Pharmacy ale jakoś mnie nie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś myslałam, że to takie delikatne szmapony, tera zjuż wiem, że wcale nie. Kiedyś mnie to zniechęcało a teraz... wręcz przeciwnie, więc może kiedyś, jak mi się skończy aktualny zapas, kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej zniechęcił ten łupież, może i niewielki, ale zawsze. Ogólnie dziwnie się nim myło głowę więc ja raczej go już więcej nie kupię. ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Miło mi będzie jeśli zajrzysz tutaj ponownie.
Serdecznie zapraszam! ;)
Nie zawsze komentuję, ale zawsze zaglądam na blogi komentujących i często do nich wracam jeśli mnie zainteresują.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...