31.07.2013

Kosmetyczne nowości + pamiątki z wakacji :)

Halo!

Dzisiaj powrócę na chwilę do wakacyjnych wspomnień..
Stwierdziłam, że w tym roku nie dam się złapać na chińszczyznę z nad morza i pamiątkę postanowiła sobie zrobić sama.. Z nad morza wzięłam tylko odrobinę piasku oraz kamienie..
Przy okazji miałam świetny spacer i dobrze zagospodarowany czas.
Udało mi się stworzyć takie oto cudo:




Jak wam się podoba?? :))


Oprócz tego coś na wieczór podczas gdy będą paliły się powyższe świeczki.. :)



I na koniec co nieco o moich nowościach zakupowych!

*odżywka keratynowa 'rybki', 
*tabletki Nursea - próbka, 
*maseczki Efektima nawilżająca i liftingująca,



*płyn do demakijażu, zdecydowane mój ulubieniec ostatnio (3,99zł Rossman),
*żel Fa mleko i miód, ostatnio polubiłam firmę Fa stąd taki zakup (4,49zł Rossman),
*żel Luksja pomarańcza i mandarynka (4,49zł Rossman), uwielbiam apetyczne zapachy,
*ISANA żel do golenia (6,99ł Rossman) postanowiłam wypróbować czegoś nowego, aktualnie była promocja na ten brzoskwiniowy żel i się na niego skusiłam :))

No i do tego wszystkiego przybyła mi kolejna para butów :D
chyba to wszystko tak myślę :)

Pozdrawiam!
I jednocześnie witam moich nowych obserwatorów! :)):*



 

27.07.2013

Nivea odżywka nawilżająca.

Halo!
;)


Odżywkę hydro care Nivea kupiłam przypadkiem. 
Czas podzielić się wrażeniami.
''Pielęgnuje, intensywnie nawilża i ułatwia rozczesywanie.''
Zawiera ekstrakt z lilii wodnej i aloes oraz płynną keratynę.
Przeznaczona do włosów suchych lub normalnych.
Ja włosy mam mieszanie, ale odżywkę wybrałam bo brakuje im nawilżenia i często są zbyt suche.

PLUSY:
+ włosy są ładnie nabłyszczone,
+ delikatnie nawilża, na prawdę delikatnie, spodziewałam się czegoś innego,
+ nie obciąża,
+ przyjazna konsystencja, biała, dosyć gęsta, 
+ ładne i wygodne opakowanie, łatwe nakładanie na włosy, łatwo wydobywa się z opakowania,
+ odżywia włosy,
+ przyjemny zapach, jak w większości odżywek Nivea ,
+ łatwiejsze rozczesywanie włosów, nie plączą się,
+ włosy są miękkie i puszyste,
+  dobrze się spłukuje.

MINUSY:
- nie spełnia głównej roli, nie nawilża tak jak tego oczekiwałam, z drugiej strony bałam się nadmiernego obciążenia. Odżywka pozostawia włosy gładkie i miłe w dotyku co dzieje się za sprawą silikonów, które oblepiają je na całej długości..
Raczej nie kupię jej ponownie, nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie.
Włosy są nadal po niej trochę suche.. 

 Skład:

Aqua, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Dimethicone, Cetrimonium Chloride, Stearamidopropyl Dimethylamine, Hydrolyzed Keratin, Nymphaea Odorata Root Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Sodium Chloride, C12-15 Pareth-3, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Parfum


25.07.2013

Denko nr 2

Halo :))




Dzisiaj kolejne denko :)
Nazbierało mi się co prawda nie dużo jednak nie lubię gromadzić zbędnych rzeczy, dlatego zazwyczaj moje denka będą małe :))



 Puma jam woman


Wspominałam już wam o niej kiedyś tutaj.
Dzisiaj dodam do tego, że oprócz uwielbienia tej wody toaletowej, na razie postanawiam poszukać czegoś innego. 
Na pewno do niej jeszcze nie raz powrócę. :))

Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, czarna porzeczka, ananas, limonka
nuta serca: jaśmin, róża, frezja, kwiat brzoskwini
nuta bazy: jałowiec


Cena nie jest wygórowana, a zapach dosyć trwały.
Nie ma tutaj czego wielkiego oczekiwać bo to nie perfum i nie produkt z najwyższej półki.
Mnie jednak urzekł jej zapach i myślę, że warto od czasu do czasu sobie sprawić taki prezent. :)
Zapach jest owocowo-kwiatowy.



szampon Biovax do włosów przetłuszczających się

Recenzję tego produktu pisałam tutaj.
Dla przypomnienia :

Moja opinia:
- szampon ma gęstą konsystencję, 
- ma ładny i wg mnie egzotyczny zapach lub lekko gruszkowy, 
- ma kremowy kolor,
- opakowanie jest zgrabne, estetyczne, o pojemności 200ml,
- zazwyczaj myję włosy co dwa dni, drugiego dnia jednak bywały w różnym stanie, po stosowaniu szamponu i maski widziałam różnicę i pozwala mi to cieszyć się odrobinę dłużej nie przetłuszczonymi włosami, każdy czas który umożliwi mi późniejsze mycie głowy jest dla mnie ważny więc jestem zadowolona,
- szampon rozcieńczam jak zawsze wodą i nie zauważyłam żadnych podrażnień,
- włosy są po nim ładnie oczyszczone a także bardzo puszyste, polecam jak każdym szamponem myć głowę dwukrotnie,
- włosy są po nim lekkie i sypkie, jednak czasami mogą być również lekko poplątane.

Z chęcią kupię ponownie bo patrząc na całokształt byłam bardzo zadowolona z tego szamponu. 

 kremowy żel pod prysznic Fa & antyperspirant Fa Natural & Power White Grape


Zacznę od żelu. Zakupiłam go ponieważ ma całkiem przyjemny zapach.
Po zużyciu całego opakowania nadal mi się nie znudził i mycie nim było przyjemne.
 Konsystencję ma kremową a po kąpieli skóra jest przyjemnie miękka.
Pachnie świeżo, orzeźwiająco i owocowo.
Odczuwalny efekt lekkiego nawilżenia.
Za 250 ml zapłaciłam 5zł, była akurat na niego promocja i jak najbardziej warto kupić go w normalnej cenie. Strzał w dziesiątkę!
Opakowanie ładnie się otwiera i zamyka, jest zgrabne, kolorystyka bardzo przyjazna dla oka.
Wg mnie żel jest świetny! Kupię ponownie. 

 Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Simmondsia Chinensis Seed Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrolyzed Milk Protein, Parfum, Polyquaternium-7, Propylene Glycol, Laureth-2, Styrene/Acrylates Copolymer, PEG-7 Glyceryl Cocoate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-55 Propylene Glycol Oleate, BHT, Citric Acid, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Geraniol, Citronellol, Tetrasodium EDTA, Sodium Benzoate, Sodium Salicylate


 ''Pielęgnując formuła
 z mleczkiem Jojoba nawilża skórę, 
a delikatny zapach białych winogron 
odświeża ciało i umysł.''





Antyperspirant dla mnie również strzał w dziesiątkę! :)
Wcześniej lubiłam Rexonę, ale do czasu jak zaczęła pozostawiać białe ślady, wręcz po użyciu obsypywała się ze skóry...  Co się zmieniło to to że Rexona również zaczęła podrażniać moją skórę i zaczęłam się drapać jak nawiedzona.
Szukałam czegoś lepszego i znalazłam.

 ''Odkryj połączenie niezawodnej ochrony 
ze świeżym zapachem natury . 
Formuła z ekstraktem z bambusa 
zapewnia 48 godzinną skuteczność. ''


Skład:
Butane, Propane, Ethylhexyl Palmitate, Isobutane, Aluminium Chlorohydrate, Parfum, Bambusa Vulgaris Extract, Triethyl Citrate, Disteardimonium Hectorite, Propylene Carbonate, Isopropyl Myristate, Citronellol, Benzyl Salicylate, Limonene, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Benzyl Alcohol.

Nie było zbyt wielu recenzji o nim, a właściwie znalazłam jedną krótką i mam nadzieję, że moja wam pomoże. :)

Zapach jest przyjemny, świeży, w sam raz na lato. Nie duszący.
Dobrze się z nim czuję, chociaż nie jest to mój ulubiony typ.
Ochrona jak najbardziej mnie zadowala, jednak nie powiedziałabym, że jest 48-godzinna. :) Na cały dzień w zupełności starcza użycie rano. dla odświeżenia zapachu stosuję również w ciągu dnia.
Co najważniejsze nie podrażnia skóry.
0 % alkoholu. Jestem mile zaskoczona. 
Długo wybierałam spośród zapachów Fa, których na półce było do wyboru do koloru.
Również duży plus za brak plam, jakichkolwiek śladów.
Świeżo po psiknięciu widać, przezroczystą lekko połyskliwą ochronkę, później ona znika. 
Kilkukrotnie psikając nie zauważyłam żadnego obsypania się, żadnego proszku ani plam. Rozpyla się go krótkimi seriami. 
Kupię ponownie.
Mam jednak najpierw zamiar wypróbować inne zapachy Fa :)



Dzisiejsze denko jak najbardziej pozytywne i produkty z którymi spotkam się jeszcze nie raz, mogę wam polecić. :)


Macie coś do dodania? Zostawcie komentarz! 
Niech inni również skorzystają na waszej opinii, być może różni się ona od mojej. :))

 
 

24.07.2013

'Konkurs na blog kobiecy'

Hej!
Kochani czytelnicy mam do was prośbę.
Jeśli podoba wam się mój blog to zagłosujcie na niego w konkursie:
 http://iwos.pl/konkurs/34

Wystarczy kliknąć 5 gwiazdek pod tytułem jak na poniższym zdjęciu i gotowe.
Bez zbędnych rejestracji!
:))

 

Dla was to tylko chwila, a dla mnie być dużo radości.
Głosować można kilka razy, zatem codzienne odwiedziny na stronie i zagłosowanie bedzie mile widziane. :)
Zapraszam więc do głosowania tutaj: http://iwos.pl/konkurs/34

Z góry dziękuję! :*

Perfekcyjne loki

Cześć!

Myśląc o lokach idealnych na myśl przychodzi mi tylko jedna osoba.. Hilarie Burton.
Sami spójrzcie:




Od zawsze podobały mi się jej blond włosy i loki, a właściwie ich burza.
Post dzisiaj krótki, aby nacieszyć oko. ;)

Filmy typu 'jak zrobić loki':
1. Loki - stylizacja fryzur Remington
2. Agnieszka Grzelak - łatwe loki na prostownicę.

Do usłyszenia! ;)

23.07.2013

Tydzień w zdjeciach!

Halo!

Długo mnie tu nie było, ale za chwilę się wyjaśni dlaczego. 
Zapraszam do oglądania zdjęć z minionego tygodnia i nie tylko ;)






 morze..

...w torebeczkę zabrałam wszystko co było mi niezbędne na spacer..

 ..wypożyczalnia..

Jak wszędzie, nie brakowało stoisk z bransoletkami.. :)


A gdy zgłodniałam wybrałam się np. tutaj:


...poznajecie??? :)

<3


'oceanarium'




Idąc dalej...


 ....trafiłam na...





Nie obyło się również bez zakupów, niestety część rzeczy mi się skończyła przed wyjazdem..

 odżywka do włosów Nivea hydro care

 żel pod prysznic Lirene, kusząca gruszka jest na prawdę kusząca ^^



No i na koniec to co robię w wolnym czasie:





A jak tam wasz miniony tydzień??
Podzielcie się zostawiając w komentarzu link, a na pewno zajrzę co tam u was ;)
I na koniec mam pytanie, jak wam się podobają takie posty? :)

Pozdrawiam!

14.07.2013

Włosy jak z dziecięcych lat, czyli jak działa odżywka Ultra Doux 'Garnier'

Halo!

Ostatnio w mojej włosowej pielęgnacji na szczególne miejsce zasłużyła odżywka pielęgnacyjna Garnier Ultra Doux z olejkiem awokado i masłem karite, która jak większość już wie, służy włosom suchym i zniszczonym. O tym jak wspaniały jest ten produkt postanowiłam przekonać się sama i wyraźną różnicę w stanie moich włosów zauważyłam już po dwóch tygodniach.




Początek przygody z nią szczerze mówiąc mnie nie zachęcił. Po użyciu twierdziłam nawet, że wyrzuciłam pieniądze w błoto i nie jest ona tak super produktem jak większość konsumentek zachwala.
Co się okazała, opinię jej wystawiłam zbyt pochopnie.
Od tamtego czasu używałam sporadycznie w celu odżywienia włosów.
Obecnie stan moich włosów jest bardzo dobry, a mimo to efekty i tak są zauważalne przy regularnym stosowaniu odżywki.  (od około dwóch tygodni co drugi dzień, metoda OMO)



W mojej opinii odniosę się najpierw do słów producenta, które umieścił na opakowaniu..
Receptura wg mnie jest wyjątkowo dobra, odżywia włosy suche, zniszczone i nie tylko.
Konsystencja jest kremowa, żółtawa (podobny kolor jak opakowania) i apetyczna.
Zapach mi się bardzo podoba, jest delikatny, lekki.. przyciągający.
Włosy są łatwe w rozczesywaniu i odżywione, dodatkowo na prawdę są niewiarygodnie miękkie.
Jestem po prostu w szoku.. :)) Na szczęście pozytywnym.
Odżywkę pozostawiam na kilka chwil i stosuję po każdym myciu, rezultaty są wspaniałe.!


Skład: 
Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Behentrimonium Chloride, Cl 15985/Yellow 6, Cl 19140/Yellow 5, Stearamidopropyl Dimethylamine, Chlorhexidine Dihydrochloride, Persea Gratissima Oil/ Avocado Oil, Citric Acid, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum/Fragrance (FIL C39789/1). (03.07.2010)

Skład ma bardzo dobry. :))

Dodatkowo od siebie dodam, że odżywka wygładza włosy, nie obciąża ich.
Konsystencja jest dobra, fajnie się rozprowadza. Mycie włosów z nią to przyjemność.
Cena jest ok. Ostatnio gdzieś była na nią promocja i można było kupić ją na prawdę za grosze. :))
Plus za dostępność w większości sklepów.
Włosy po tej odzywce są puszyste i miłe w dotyku. Tylko trzeba jej trochę poużywać. Na początku rzeczywiście może się wydawać, że nie radzi sobie z włosami i nic z nimi nie robi.
Jak we wszystkim potrzeba czasu na efekty.
Włosy niszczy się latami po przez różnego rodzaju czynniki więc nie ma co oczekiwać cudów po jednym uzżyciu jakiegokolwiek produktu.

Odżywka działa cuda, coraz bardziej lubię moje włosy za ich miękkość itp.
Teraz czuję się jak za dawnych lat, kiedy byłam małą dziewczynką z dziecięcymi włosami. :)


Na moich włosach spisała się świetnie, a jakie są wasze przygody z nią??
A może jeszcze się wahacie przed kupnem? ;)

12.07.2013

Peeling enzymatyczny + recenzja peelingu Perfecta

Cześć! :))

Dzisiaj dla was co nieco o peelingu enzymatycznym.
Jest on możliwy do wykonania na każdym rodzaju skóry, a w szczególności przeznaczony do cery suchej, wrażliwej i naczynkowej.

Zalety:
* złuszcza martwe komórki bardzo delikatnie,
* nie podrażnia suchej skóry i wrażliwej,
* zawarte w peelingu enzymy rozpuszczają naskórek,
* nakłada się go np. na noc jak zwykły krem, a rano zmywa zwyczajnie wodą,
* jest łatwy do zmycia,
* uzyskujemy czystą i gładką cerę bez zbędnego szorowania i pocierania twarzy.

Wady:
* do cery tłustej, ze skłonnością do zaskórników może okazać się za słaby.

Postanowiłam przekonać się na własnej skórze jak działa i zakupiłam ten oto:




Wygładzający, oczyszczający peeling enzymatyczny Perfecta
przeznaczony do cery wrażliwej i naczynkowej,
 zawierający minerały morskie i enzym papai.


Czym jest peeling enzymatyczny i jak działa, dokładniej możecie przeczytać tutaj.


 Skład: Aqua, Hydrogenated Poly-1-Decene, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate, Steareth-25, Ceteth-20, Stearyl Alcohol, Glycerin, Sodium Chloride, Papain, Sodium Carbomer, Dimethicone, Xantan Gum, Aloe Barbadensis, Carthamus Tinctorius, Prunus Amygdalus Dulcis, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Sea Salt, Allantoin, Carbomer, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, BHA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol


Moja opinia:

Produkt zdecydowanie nie jest przeznaczony do mojej cery i też sobie z nią nie radzi.
Delikatny dla skóry, po pierwszym użyciu zauważyłam gdzieniegdzie złuszczoną skórę, a po następnych nic. Nie zauważyłam specjalnego 'ścierania' naskórka.
Jest dla mnie zbyt delikatny.
Jakoś specjalnego zapachu nie ma, konsystencja rzadkiego kremu.
Skład również mnie nie zadowala, silikon na noc i konserwanty zdecydowanie nie powinny w nim widnieć..
Jedyne za co mogę dać plusik to wydajność, bo starcza na naprawdę długi czas.
Po nałożeniu na twarz czuję się trochę źle bo skóra jest jakby tłusta.. mam wrażenie, że szkodzi jeszcze bardziej mojej cerze.
Nie kupię ponownie.


Pozdrawiam! ;)

11.07.2013

Argan Oil - recenzja


 

OOpis producenta:
Op Właściwości


Właściwości: Olejek Arganowy Serum jest produktem regeneracyjnym, nawilżającym, chroniącym włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Nadaje połysk, likwiduje matowość. 
Działa przeciwstarzeniowo, pows­trzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Wzbogacony o olejek jojoba i słonecznikowy. 

Sposób użycia: Najlepiej nałożyć olejek na wilgotne włosy, szczególnie na ich końce, nie spłukiwać. Może być również stosowany na suche włosy. Olejek można też dodawać w niewielkiej ilości do farb podczas farbowania włosów, aby zwiększyć połysk i chronić włosy.


Moja opinia:
Plusy:
* włosy miękkie w dotyku, sypkie, delikatne,
* przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek,
* nawilża i natłuszcza włosy,
* szybko się wchłania,
* zapobiega nadmiernemu puszeniu się,
* wydajny, jak widać na zdjęciu:

mało go zeszło od kiedy go dostałam.
Patrz tutaj: Współpraca z Ambasadą Piękna.
Używam go nie tylko na końcówki ale i na całe włosy na noc co drugi dzień jako olejek do olejowania. Włosy się przez noc ładnie odżywiają i po myciu są fajne w dotyku.

* włosy lekko się błyszczą,
* trzeba uważać z ilością po nałożeniu go gdy włosy są umyte bo będą wtedy wyglądały na przetłuszczone,
* ładny, zniewalający zapach jednak nie utrzymuje się on długo na włosach,
* konsystencja gęsta, podobna do jedwabiu,
* estetyczne opakowanie, bez zbędnych nadruków, małe i zgrabne, można je zabrać dosłownie wszędzie,
* dobry zamiast jedwabiu do włosów,
* ma działanie ochronne i nadaje się do regeneracji włosów.
* włosy ładnie się układają.



Produkt mimo nazwy nie zawiera tylko olejku arganowego, spójrzcie na skład:
 
Skład: Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethiconol, Caprylic/Capric Triglyceride, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene, Argania Spinosa Kernel Oil, Benzophenone 3, Simmondsia Chinensis Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), C.I. 26100 (D&C Red n°17), C.I. 47000 (D&C Yellow n°11), Butylene Glycol, Heliantus Annuus Seed Extract (Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Extract), C.I. 61565 (D&C GREEN 6)
 
ACTIVE PRINCIPLES: ARGAN OIL, JOJOBA OIL, SUNFLOWER EXTRACTS
 
 
Minusy:
* buteleczka nie ułatwia wydobycia olejku, brak dozownika,
* zbyt duża ilość powoduje efekt 'tłustych włosów'.

Cena: 14zł/50ml

09.07.2013

Pomadka Golden Rose

''Doskonała pomadka dzięki zawartości wosku pszczelego nawilża i wygładza usta. Pomadka nie powoduje uczucia ciężkości, łatwo się rozprowadza, a dzięki delikatnej, świetlistej strukturze sprawia, że Twoje usta błyszczą perłowym blaskiem przez wiele godzin.''


 Dodatkowo z witaminą E

 Kolor nr 105


 Na ustach wygląda dość jasno
 i pasuje do jasnych ubrań z elegancją :))
Kolor typu nude. 
Pomadka ładnie się rozprowadza
 i ma zapach typowy dla szminek ;)

Cena: 8,60zł


I dodatkowo pomysł na jutrzejsze uczesanie:



lub taki:


Jak wykonać możecie zobaczyć tutaj. 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...