20.08.2013

Żele do golenia dla kobiet - TESTY PORÓWNAWCZE

Halo!

Dawno mnie tu nie było, z braku czasu i chęci.
Ostatnio przechadzając się między sklepowymi półkami z ciekawości zakupiłam żele do golenia, trzy przypadkowe i wpadłam na pomysł aby je wypróbować wszystkie na raz i napisać dla was małe porównanie. :)) Od dawna byłam wierna żelowi z ekstraktem z miodowego melona z Joanny ale tym razem chciałam wypróbować coś nowego, zobaczyć czy nadal mój ideał ideałem pozostanie.
Jesteście ciekawi? To zapraszam na recenzje. ;)


Oto moje produkty:


Zacznę od miejsca trzeciego.
Żel marki Venus.

3.

Kilka słów od producenta:

SKÓRA WRAŻLIWA
Żel do golenia Venus z aloesem został opracowany dla szczególnie wrażliwej kobiecej skóry. Żel daje oczekiwanie uczucie świeżości podczas golenia. Pozostawia skórę miękką i bez podrażnień, a naturalny wyciąg z Aloesu działa ochronnie na skórę. Po krótkim masażu żel przechodzi w gęstą, kremową i pachnącą pianę, która skutecznie zmiękcza i nawilża skórę. Dzięki cennym właściwościom Aloe Vera żel do golenia Venus pozostawia skórę po goleniu aksamitną i ukojoną. - See more at: http://www.rossnet.pl/Produkt/Venus-Zel-do-golenia-dla-skory-wrazliwej-z-ekstraktem-aloe-vera,116988,1709#sthash.k6WGcMsr.dpuf
Żel do golenia Venus z aloesem został opracowany dla szczególnie wrażliwej kobiecej skóry. Żel daje oczekiwanie uczucie świeżości podczas golenia. Pozostawia skórę miękką i bez podrażnień, a naturalny wyciąg z Aloesu działa ochronnie na skórę. 
Po krótkim masażu żel przechodzi w gęstą, kremową i pachnącą pianę, która skutecznie zmiękcza i nawilża skórę. 
Dzięki cennym właściwościom Aloe Vera żel do golenia Venus pozostawia skórę po goleniu aksamitną i ukojoną.

Skład/INCI:
Aqua, palmitic acid, triethanolamine, stearic acid, glyceryl oleate, isopentane, sorbitol, parfum,  glyceryl stearate, isobutane, methylparaben, ethylparaben, propylparaben, propylene glycol, phenoxy ethanol, hydroksyethylcellulose, PEG-90M, pentaerythrityl, tetra-di-t-butyl hydroxyhydrocinnamate, aloe barbadensis leaf extract, buthylphenyl methylopropional, citral, hexyl cinnamal, limonene, linalool, CI 19140, CI 42090.

Pojemność: 200 ml (za 13zł).

Skusiłam się na niego właśnie ze względu na to że mam wrażliwą skórę i że zawiera aloes.

Jak przebiegała moja depilacja:
Zwilżyłam miejsce poddawane zabiegowi ciepłą wodą, następnie wycisnęłam niewielką ilość żelu i rozprowadziłam dłonią po skórze aż do uzyskania miękkiej piany. Włosy ogoliłam za pomocą maszynki, jednorazówki (wcześniej nieużywanej!). Po goleniu spłukałam letnią wodą, prawie że zimną inaczej nie dało rady, ciepła woda zdecydowanie jest dla mnie nie przyjemna po goleniu. 
Wszystko przebiegało zgodnie z zaleceniami z opakowania.

Niestety trochę się rozczarowałam. Co prawda udało się ogolić przy pomocy tego żelu jednak był dyskomfort, a co za tym idzie pieczenie. Niestety nawilżenia było brak.
Wcale nie ułatwił mi golenia. Całe szczęście że po jakimś czasie pieczenie ustąpiło.
Nie podobało mi się też to jak pojawiły się czerwone krostki.. no i nie obyło się bez krwi.
Słyszałam dosyć pochlebne opinie o nim jednak u mnie się nie sprawdził.
Maszynka po nim nie idzie gładko, żel trochę spływa i ciężko go rozprowadzić (w porównaniu do innych). Skóra po nim zostaje napięta, sucha i podrażniona. Nie pomagały nawet balsamy.

Druga sprawa to wydobycie z opakowania, pompka zdecydowanie to ułatwia, jednak często strzelał po całej łazience. Raz jeden z domowników po kryjomu użył mojego żelu i gdy weszłam później do łazienki zastałam małą niespodziankę, piana była na kilku miejscach w koło. Nic się nie ukryje hehe.. W sumie to powinien być plus tego produktu, wiadomo kiedy ktoś nam go podkrada ;)

O i właśnie w tym momencie piana wylądowała mi na klawiaturze. o.O

Jeśli chodzi o opakowanie to jest wg mnie estetyczne, ładne i poręczne. Kolorystyka jak najbardziej mi się podoba. Żel w niewielkiej ilości wydobywa się z opakowania gdy stoi niezamknięty.

Zapach tego żelu jest neutralny, niedrażniący.
Nie wiem sama do czego go porównać, z niczym mi się nie kojarzy.

Żel nie jest jakoś specjalnie wydajny, trzeba go dużo nałożyć i ponad to dużo go wylatuje nieplanowanie. 

Na pewno nie kupię tego produktu ponownie.
Moja ocena 1,5/5 dlatego że jakoś udało mi się ogolić ;)



Na miejsce drugie zasługuje żel ISANA.
2. 
 
Zacznę od tego iż żel ma pojemność 150ml, kupiłam go w promocji która akurat trwała w Rossmanie z 7zł, inaczej kosztuje chyba 10zł. 

Kilka słów od producenta:
ISANA brzoskwiniowy żel do golenia.
Działanie i sposób postępowania:
* przeznaczony do golenia na mokro dla kobiet,
* przyjazna formuła z aloesem i wit. E, alantoniną oraz ekstraktem z migdałów,
* łagodzi podrażnienia i pielęgnuje skórę nóg, okolic ramion i bikini,
* produkt testowany dermatologicznie.

Jak przebiegała moja depilacja:
Skórę zwilżyłam i równomiernie rozprowadziłam żel, po goleniu dokładnie spłukałam letnią wodą. 

Skład:
Aqua, palmitic acid, alureth-23, triethanolamine, isopentane, paraffinum liquidum, alureth-4, isobutane, parfum, PEG-14M, methylparaben, ethylparaben, propylparaben, propylene glycol, phenoxyethanol, glyceryl stearate, hydroxyethylcelulose, poloxamer 407, aloe barbadensis,leaf ehtract, tocopreryl acetate, prunus amygdalus dulcis seed extract, allantoin, ethoxydiglycol, triticum vulgare bran extract, PEG-40, hydrogenated castor oil, trideceth-9, tocopherol, CI 19140, CI 14700.

Moim zdaniem żel jest dobry, po wyciśnięciu zamienia się w ładną kremową pianę.
Zapach jest bardzo przyjemny, brzoskwiniowy tak jak obiecywał producent.
Aplikacja jest zadowalająca, żel ładnie przylega do skóry, zmiękcza skórę i włoski i zdecydowanie ułatwia depilację. Nie spływa i nie rozpuszcza się. Wystarczy niewielka ilość aby zaspokoić swoją potrzebę! ;) Maszynka sunie jak po maśle.
Dozownik działa bez zarzutu, nie rozpryskuje naokoło, lekko wychodzi pianka gdy opakowanie nie jest zamknięte, nic się nie zacina. 
Również nie wydobywa się przy naciśnięciu zbyt duża ilość tego żelu co jest zdecydowanie na plus. 
Żel nie wywołał u mnie podrażnień.

Opakowanie jest poręczne, przyjazne dla oka. 
Jedyne co to mogłabym się tutaj przyczepić do wydajności, jakoś szybko mi go ubywa ;)

Moja ocena: 4/5
Myślę, że mogłabym go kupić ponownie.



1. 
I na miejscu pierwszym znalazła się żel Sensual z ekstraktem miodowego melona marki Joanna.
Jak widzicie pozostałam wierna ideałowi.





Kilka słów od producenta:
 
Unikalna formuła żelu do golenia Sensual została opracowana specjalnie dla delikatnej kobiecej skóry. Żel rozcierany na wilgotnym ciele zmienia się szybko w kremowa pianę, która zmiękcza włókno włosa oraz zapewnia łagodne i dokładnie golenie. Po zabiegu skóra staje się jedwabiście gładka i miła w dotyku. Żel zawiera ekstrakt z miodowego melona, który działa na skórę nawilżająco i łagodząco. Polecany do golenia zarówno nóg, jak i delikatnych obszarów pach, rąk i okolic bikini.
Skład:  

Aqua, Palmitic Acid, Oleth-20, Triethanolamine, Propylene Glycol, Glycereth-26, Paraffinum Liquidum, Parfum, Isopentane, Butane, Cocamide Dea, Stearic Acid, Cucumis Melo Extract, Isobutane, Propane, Hydroxyethylcellulose, Xexyl Cinnamal, Coumarin, Linalool, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, CI: 47005, CI: 42090.

 
Żel ten jest moim ulubieńcem jak na razie, ma ładny przyjemny zapach, delikatny, podobny do męskich żeli pod prysznic.
Rozprowadza się świetnie, zamienia się w kremową pianę po kontakcie ze skórą.
Konsystencja jak dla mnie bezkonkurencyjna, jednocześnie bardzo gęsta nawet po zamianie w pianę. Maszynka miała dobry poślizg, nic nie spływało, nie rozpuszczało się.
Skóra po goleniu jest gładka, miękka, miła w dotyku i nieprzesuszona.
Co najważniejsze żadnych podrażnień! :D 

Opakowanie eleganckie, nawet powiedziałabym że bardzo mi się podobają kolory i cała szata graficzna. Przy pozostawieniu otwartego opakowania wydobywa się niewielka ilość i zamienia w pianę. Aplikacja jest łatwa jednak trzeba delikatnie naciskać aby nie za dużo wyleciało żelu.

Zdecydowanie mogę stwierdzić, że ułatwia golenie i je umila.
Jest bardzo wydajny, wystarcza niewielka ilość aby pokryć całą nogę. :)
Spełnia swoje zadanie w 100%.
Cena w stosunku do ilości nie jest wygórowana.


Na pewno kupię jeszcze raz, a nawet więcej razy. :)
Moja ocena: 5/5


Porównanie:

Odrost włosów:
* na drugi dzień: VENUS
* dwa - trzy dni i więcej: Joanna i ISANA

Wydajność a cena:
Najbardziej opłaca się kupić: żel firmy Joanna. 
Patrząc na inne żele na sklepowych półkach cena jest najlepsza w stosunku do ilości.

Szybkość zamiany w pianę:
Najszybciej: VENUS
Najwolniej: Joanna

Aplikacja produktu:
Rozprysk po całej łazience: Venus
Idealna: ISANA
Trzeba uważać przy wydobyciu: Joanna

Przy otwartym opakowaniu wydobywa się żel:
Najwięcej: Joanna
Najmniej Venus
Jednak zaznaczam, że są to bardzo niewielkie ilości, jak małe ziarenko.

Wywołanie podrażnień:
Nie wywołuje: ISANA i Joanna
Wywołuje: Venus

Moje oceny:
1,5/5 VENUS
2/5
3/5
4/5 ISANA
5/5 Joanna
 
Zapach:
Najładniejszy: ISANA
Najgorszy: VENUS

Konsystencja:
Najlepsza: Joanna
Najgorsza: Venus

Kolory żeli:
ISANA - pomarańczowy, biała piana
VENUS - zielony, zielona piana
Joanna- jasnozielony, jasna piana


Podsumowując: bezkonkurencyjny i najlepszy okazał się żel marki Joanna.
Nie mniej jednak mam zamiar wypróbować żele innych firm jak tylko skończą mi się zapasy. Wtedy wykonam kolejne testy porównawcze. Jestem ciekawa czy jakiś produkt przebije mój KWC.



A jakie są wasze spostrzeżenia i ideały?
Pozdrawiam ;)

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja próbowałam kiedyś na jedną ale rewelacji nie było, a jakiej używasz? :)

      Usuń
  2. ja równiez golę najczesciej na odżywkę do włosów:)jakakolwiek się sprawdza najtansza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łee.. a ja myślałam że może odzywkę miałam taką sobie :P

      Usuń
  3. Z tych produktów miałam tylko Isanę i nie zamienię jej na nic innego - dla mnie ideał w przystępnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię Joannę :) ma bardzo ładny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam Venus, ale wersji fioletowej i jest bardzo dobra, nie narzekam. Do tego bardzo atrakcyjna cenowo, max. 6zł za 200ml. Wydajna, odpowiada mi także w wersji zielonej, z melonem. Tej, która została tu oceniona najniżej nigdy nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Miło mi będzie jeśli zajrzysz tutaj ponownie.
Serdecznie zapraszam! ;)
Nie zawsze komentuję, ale zawsze zaglądam na blogi komentujących i często do nich wracam jeśli mnie zainteresują.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...