23.05.2013

Glinka zielona



(Inne nazwy tej glinki: Illite, glinka iłowa, french clay green, glinka morska, Chuma).
Na początek może o tym co jest takiego w niej zawarte, że coraz częściej po nią sięgają i kobiety i mężczyźni.  


Glinka zielona zawiera dużo cennych pierwiastków:
wapń, magnez, żelazo, krzem, fosfor sód, potas, selen, molibden, cynk, wapń, mangan, miedź, oraz pozostałości materiału roślinnego i około 20 różnych soli mineralnych istotnych dla organizmu.

Jak wybierać glinkę:
Dobrej jakości posiada wyraźny zielony kolor.
Złej jakości szary lub beżowy.

 
,,Zielona glinka ma najsilniejsze działanie ze wszystkich rodzajów glinek .
Ze względu na silne własności złuszczające i oczyszczające skórę, nie nadaje się dla cer suchych i delikatnych. Posiada właściwości antyzapalne, gojące, polecana jest na wypryski oraz jako maska o działaniu matującym, oczyszczającym i lekko złuszczającym. Pochodzi ze skał krzemionkowo-aluminiowych.’’

Różne rodzaje glinek mają różne przeznaczenie. Istnieją również takie, które możemy pić.

Rodzaj glinki w zależności od typu skóry:
* trądzikowa glinka zielona(z najsilniejszym działaniem),
* czerwona(skóra naczynkowa),
* żółta (skóra tłusta i wrażliwa),
* biała (skóra sucha i normalna),
* różowa (skóra wrażliwa i delikatna),
* błękitna/betoninowa (skóra tłusta i trądzikowa),
* szara (skóra z podrażnieniami, zaskórnikami i wymagająca oczyszczenia, każdy rodzaj cery).


,,Lecznicze i pielęgnacyjne właściwości tej glinki oparte są na zasadzie fizycznej absorpcji substancji szkodliwych, a także chemicznej absorpcji wody.’’


Działanie i zastosowanie glinki zielonej:

* bakteriobójcza,
* wysusza wypryski,
* wygładza skórę,
* wspomaga leczenie trądziku,
* eliminuje skórne wypryski,
* wykonywane okłady mogą wspomóc zwalczanie wrzodów,
* łagodzi stany zapalne i podrażnienia skóry,
* odżywia zmęczoną cerę ,
* wygładza niewielkie zmarszczki i zapobiega powstawaniu,
* wchłania zanieczyszczenia,
* dezynfekuje,
* działa kojąco na drobne skaleczenia i oparzenia,
* łagodzi ugryzienia komarów,
* normalizuje przemianę materii,
* regeneruje zmęczoną cerę również podczas leczenia,
* odkaża i wzmacnia skórę,
* przyspiesza gojenie zmian skórnych,
* wyrównuje pH skóry,
* działa ściągająco i matująco,
* zamyka  pory,
* wychwytuje toksyny zgromadzone na powierzchni skóry i odżywia ją,
* regeneruje,
* działa jak delikatny peeling,
* łagodzi bóle reumatyczne,
* stosowana do zabiegów Body Warp (nakładanie maski z zielonej glinki i owijanie danej części ciała folią),
*  likwiduje rozstępy i cellulit, uelastycznia,
* odżywia,
* wpływa korzystnie na krążenie krwi,
* reguluje przemianę materii.

Najlepsze efekty powoduje stosowanie glinki wewnętrznie w postaci napoju oraz zewnętrznie w postaci masek i okładów.  W taki sposób usuwają się toksyny z organizmu

Używanie glinki:
Ze względu na wchłanianie przez glinkę toksyn możemy używać jej tylko raz, po zastosowaniu okładu należy ją wyrzucić.
Okłady wykonuje się na mokro.

Przechowywanie:
- jałową glinkę przechowujemy w suchym i ciepłym miejscu,
- glinkę po przygotowaniu z wodą należy trzymać w słoiku, z dala od okna,
nad warstwą glinki musi być cm wody. Glinka taka nie może wyschnąć, inaczej straci swoje właściwości i popsuje się.

Stosowanie i tworzenie maseczek:


Przepis: glinkę mieszamy z gorąca wodą.

Kilka razy w tygodniu:
Kilka minut masujemy wybraną cześć ciała tak aby skóra na niej się rozgrzała, nakładamy ok. 5mm warstwę przygotowanej wg przepisu glinki i czekamy aż wyschnie 5-15min. . Spłukujemy na zmianę ciepłą i zimną wodą i na koniec letnią.

Dwa razy w tygodniu:  
Podobnie masujemy wybraną część ciała i nakładamy grubszą warstwę ok. 20mm, owijamy folią. Czekamy 1-1,5 godz. I spłukujemy jak wyżej.

13 komentarzy:

  1. Glinki są mega ! Ja bardzo często robie sobie maseczki na twarz z glinki i hydrolatu, a czasem myję skórę glinką ghassoul, która ma właściwości lekko pieniące:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu używam maseczki z glinką i po regularnym stosowaniu zauważyłam poprawę. :D
      Zamierzam więc wypróbować inne :)

      Usuń
    2. Weroniko dziękuję za zabranie głosu u mnie :) temat współprac powoli staje się tematem tabu, zgadzam się z Tobą, że to nic złego, gdy dostajemy za darmo do przetestowania kosmetyki, które uprzednio same wybrałyśmy, tym bardziej, jeżeli nie mamy na nie pieniędzy...ale, z drugiej strony pojawiają się recenzje kosmetyków na podstawie próbek, ostatnio jedna z dziewczyn, dokładnie Aswertyna pisała jak ją wyrolowała pewna firma, wiadomo, jak już pisałam, wyżej, nie wolno wszystkich w jeden szufladzie lokować - trzeba umieć wybierać spośród śmieci :)

      Powodzenia z glinkami:) ja teraz testuję glinki haloizytowe, są jak pyłek *.*

      Usuń
  2. Radzę się zapoznać i przeczytać http://www.e-naturalne.pl/pl/p/Francuska-glinka-zielona/114 "Swój zielony kolor zawdzięcza zawartym w sobie żelazie i miedzi. Początkowo w postaci proszku ma szaro-zielony kolor. Po rozpuszczeniu w wodzie ma piękny zielono-morski odcień." I zanim Pani skomentuje, radzę się zastanowić :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że się zastanowiłam nad komentarzem który napisałam pod Twoim postem. :)
      Nie zapominaj, że to sklep internetowy i tam kierują się głównie tym aby sprzedać to co się ma. :) Oczywiście coś w tym prawdy jest ale czysta miedź i czyste żelazo nie dają zielonego koloru. No i glinka zielona ma najsilniejsze działanie zatem nadal nie uważam żeby stosować ją do każdego rodzaju skóry. Oczywiście każdy próbuje na swoją odpowiedzialność.
      pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Z tym, że nie jest do każdego typu cery mam wahane uczucia. Mam mieszaną cerę i sprawuje się dobrze :) owszem, osoba z bardziej suchą skórą powinna dodać olejku nawilżającego.
      Tyle będzie opinii ile jest kobiet testujących :)

      Usuń
  3. ja jeszcze nie wtajemniczona w glinki ale zamierzam powoli być na tak :D:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się coraz bardziej do nich przekonuję :)

      Usuń
  4. Hmm, no to faktycznie ciekawa sprawa. Czytając na innych stronach nie natknęłam się na informacje o zielonkawej barwie, tzn. skąd się ona bierze.
    Dokładnie, niech będzie nawet brązowa ;) oby tylko działała.
    Do usłyszenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie w tym tygodniu otrzymałam zamówienie w którym była glinka i pierwsze użycie mam za sobą.Na opinie jeszcze za wcxześnie ale mam nadzieję że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed chwilą sprawdziłam tą moją i ma szarawy kolor hmm:(
    Czyli z tego co napisałaś to mam rozumieć że jest do kitu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko stwierdzić czy od razu jest niedobra, być może to taka zieleń.
      Szarawy kolor może oznaczać o gorszą jakoś ale nie musi no i nie znaczy że nie nadaje się do użycia. Tak samo jak z produktami spożywczymi jogurt, jogurtowi nierówny a oba mają jakieś zalety. :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Miło mi będzie jeśli zajrzysz tutaj ponownie.
Serdecznie zapraszam! ;)
Nie zawsze komentuję, ale zawsze zaglądam na blogi komentujących i często do nich wracam jeśli mnie zainteresują.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...