26.02.2014

Konfrontacja żeli pod prysznic: Dove, Isana & Lirene.

Witam,
zapraszam was do mojego porównania trzech żeli pod prysznic, których ostatnio używałam. Każdy na pewno ma jakiś ulubiony, po przeczytaniu dowiecie się również jaki jest mój. ;))




Żel pod prysznic ISANA Vitamin&Joghurt:


Od producenta:  zawiera witaminy E i B5, pielęgnuje skórę, nawilża, chroni przed wysuszeniem, pH przyjazne dla skóry, testowany dermatologicznie.
Zapach: owocowy, w stronę jakiejś brzoskwinki, nie utrzymuje się długo na skórze.
Konsystencja: rzadka, spływa niestety z ciała.
Wydajność i cena: ze względu na konsystencję szybko się kończy, ok. 4zł/300ml, dostępny w Rossmanie.
Ogólna opinia: bardzo mi się w nim nie podoba to, że jest taki rzadki, trzeba brać niewielką ilość inaczej reszta ląduje w kanale...  Za to zapach jest ładny, przyjemny, skóra nie jest przesuszona ani też nadmiernie nawilżona, no i cena również przystępna.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, Yogurt, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Lauryl Sulfate, Tocopheryl Acetate, Sodium Lauroyl Glutamate, Sodium Lactate, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Linalool, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Hydroxide, CI 15985.




Żel pod prysznic Lirene: RAJSKI granat:



Od producenta:
Owocowa eksplozja energii pod prysznicem!
Żel pod prysznic Lirene to niezwykłe połączenie delikatnej pielęgnacji skóry z codzienną dawką energii oraz owocową ucztą dla zmysłów.
Urzekająco świeża formuła żelu kryje w sobie rozkoszną i pełną słodyczy nutę dojrzałego granatu, która zamieni Twój codzienny prysznic w chwilę relaksu i zapomnienia.
Zawarty w żelu wyciąg z granatu doskonale odżywia, pozostawiając skórę gładką i delikatną przez cały dzień.

Zapach: cudowny, słodki, owocowy z nutką granatu, chyba najlepszy z serii (winogrono, gruszka, granat).
Konsystencja: dosyć gęsta, podoba mi się.
Wydajność i cena: Wydajny, 8zł/250ml (w promocjach 5 zł), dostępny w Rossmanie, Dayli, Biedronkach i innych drogeriach oraz marketach.
Ogólna opinia: żel jest dobry, konsystencja zalicza się do jednych z lepszych żeli jakie miałam, zapach bardzo przyjemny, niestety jak większość środków myjących nie utrzymuje się długo na skórze. Wg mnie ładnie pielęgnuje ciało i skóra nie jest szorstka.



Żel pod prysznic Dove  blue fig &orange blossom scent :


Od producenta: odżywczy żel, pobudzający zapach figi i kwiatu pomarańczy, odświeżający zapach pobudzi zmysły i pomoże Ci odzyskać naturalną energię. Odkryj idealne połączenie świeżości i pielęgnacji.
Zapach: przyjemny, kremowy, ciężki do określenia, ale ładny.
Konsystencja: gęsta, najlepsza z żeli jakie miałam, na prawdę nie spływa z ciała po nałożeniu, co było dla mnie zaskoczeniem, wystarczy lekko go rozprowadzić. :))
Wydajność i cena: nie trzeba go wiele by umyć całe ciało, ok 15zł/500ml.
Ogólna opinia: żel mnie na tyle zachęcił, że mam zamiar wypróbować resztę zapachów.  Zapach jest ok., delikatny, chociaż nie jest taki jakbym sobie wymarzyła.



Podsumowanie:

Myślę, że żel Dove jest zdecydowanie warty uwagi, cena jest średnia jednak polecam wypróbować. Bardzo podoba mi się w nim konsystencja, nie ma strat żelu z powodu spływania za skóry.
Również żel Lirene Rajski granat jest w porządku, całkiem nieźle dorównuje Dove, ma też fajniejszy wg mnie zapach.
Natomiast żelu ISANA raczej nie polecam, jest mało wydajny, mimo że zapach ma całkiem ładny, jest za rzadki.

Wszystkie żele spełniają funkcję mycia.
Butelki są w porządku, chociaż najlepiej koniec żelu wydostaje się z ISANY, a najgorzej z Dove. Jeśli miałabym wybrać tylko jeden wybrałabym Dove.


Miłego popołudnia kochani! ;))



18.02.2014

Tonik do skóry wrażliwej Synergen

Halo :))

Dzisiaj dla was recenzja toniku do twarzy, którego ostatnio używałam.







Cena:  
5,99 zł / 200m
 
Skład:  
Aqua, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium PCA, Trideceth-9, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid, Potassium Sorbate, Chamomilla Recutita Flower Extract, Linalool.
 
Plusy:
+ dostępność i cena,
+ opakowanie, estetyczne, dobrze się otwiera i zamyka,wygodne w użyciu,
+ wydajny,
+ nie podrażnił mojej skóry,
+ zapach ok., przyjemny,
+ poprawia stan cery z niedoskonałościami w niewielkim stopniu,
+ szybko się wchłania,
+ dobrze tonizuje skórę,
+ pielęgnuje skórę,
+ zawiera ekstrakt z rumianku,
+ nie zawiera alkoholu.

Poza tym lekko się pienił i pozostawiał przez chwilę delikatny, lekko tłusty film na skórze. 
Nie zauważyłam specjalnie żeby miał jakieś minusy. 
Nie podrażniał co najważniejsze, nie przesuszał skóry. 
Spełniał swoje zadanie w oczyszczaniu.
Produkt nie trafił na listę moich ulubionych rzeczy jednak nie uważam żeby był zły.


 
 Miłego dnia! ;)

 

11.02.2014

Przegląd fryzur ślubnych.

Witajcie,
długo odkładany przeze mnie post bo od zeszłego roku, ale myślę że czas odpowiedni na wprowadzenie ślubnej aury.

Fryzury posegregowałam na kilka kategorii, mniej lub bardziej odzwierciedlających to co jest na zdjęciu. :))


KOKI/UPIĘCIA

1. Przepiękna kokarda, niesamowicie mi się podoba i myślę, że pasuje do klasycznej, skromnej sukni ślubnej jak i również dla druhny czy innej kobiety obecnej na weselu.
Trzy wsuwki w kształcie pereł dodają tej fryzurze elegancji.


2. Zestawienie upięć z ozdobami we włosach.
Wg mnie wyglądają jak dla księżnej.



3. Fryzura z kwiatem w formie zwiniętego kwiatu lub morskiej muszli.


4. Kolejne upięcia z ozdobami.
Cudownie się prezentuje w środkowym rzędzie ta po lewej jak i ta pod nią.
Myślę, że przy ciemnych włosach nie wyglądałyby już tak niesamowicie, jednakże byłaby na czarnych włosach większa głębia i przy użyciu nabłyszczacza piękny blask.




KRÓTKIE WŁOSY

Niestety dla tej długości ciężko cokolwiek wybrać siedząc na krześle w salonie fryzjerskim.
Dobrą opcją jest zapuszczenie włosów chociaż troszeczkę jeśli ktoś nie chce długich i wykonanie poniższych fryzur.
Wpięcie we włosy ozdoby lub założenie welonu jest również dobrym rozwiązaniem.



1.



2. Ta nadaje się również dla długich włosów.




3.



Z WELONEM

 1.



 2.



3.



4.




5.




6. Bardzo prosta w wykonaniu, pięknie robione loki.





7. Najzywczajniej w świecie moze to być kucuk lub prosty kok. :)




8.




9.  Nie mogłam pozostawić jej bez komentarza, piękny splot z ładnym upieciem z tyłu głowy.





10.



11.



12.




13. Tutaj widać wyraźną różnicę między kolorem właścicielki a dopinką.
Jeśli ktoś am cienkie włosy to na tę wyjątkową okazję można pomyśleć nad takim rozwiązeniem jakim jest doczepienie włosów, by choć w ten jeden dzień mieć np. burzę loków.






14. Również prosty w wykonaniu kok z wypełniaczem i warkoczykiem ładnie oplatającym całość.





15.





16.




17.





18.




19.


STAWIAJĄC NA POKAZANIE PIĘKNA DŁUGICH WŁOSÓW























Mam nadzieję, że wam się podobało :))
Trzymajcie się ciepło !

10.02.2014

Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się 'Nagietek lekarski' - Green Pharmacy

Witajcie :)

Szampon Green Pharmacy z nagietkiem lekarskim:
''0% parabens, artifical, colouring, SLS, SLES'' czy to wystarczy żeby zachęcić konsumenta do jego kupna??




Stosowałam zgodnie z przeznaczeniem i wskazówkami..
1. Na mokrych włosach rozcierałam niewielką ilość szamponu.
2. Spieniałam.. a właściwie chciałam spienić, ale niestety nie bardzo mi się to udawało.
3. Wtarcie w głowę w jak najlepszym porządku.
4. Spłukanie przebiegało bezproblemowo.
5. Powtórzenie mycia również wykonywałam.

A jak z efektami które miał zapewniać??

* Nie zapobiega łupieżowi, na pewno nie u mnie, przeciwnie zauważyłam objawy łupieżowe po stosowaniu go.
* Nie działał przeciwzapalnie i łagodząco. Lekko podrażniał i wysuszał włosy.
* Czy neutralizuje wolne rodniki? Nie wiem.. bo nie mam pojęcia jak miałabym się o tym przekonać..
* Czy wzmacniał naczynka włosowate skóry głowy? Nie zauważyłam jakichś szczególnych zmian.
* Czy zapobiega łysieniu?? Nie wiem, nie łysieję. :))
* Nie sprawiał, że włosy stały się zdrowe, nie ma większej różnicy w poprawie stanu moich włosów.
* Nie nawilżał, przeciwnie włosy były przesuszone i napuszone.
* Nie nadawał większej elastyczności, nie było zmian. 
* Blasku również po użyciu nie widziałam.

Składając wyżej wymienione cechy w całość nie sądzę aby szampon był rewelacją. Zapewnienia z etykietki się nie sprawdziły a nawet zrobiły małą szkodę na mojej głowie w postaci łupieżu. Ciężko stwierdzić czy tylko szampon miał na moją skórę negatywny wpływ bo być może przyczyniły się do tego inne czynniki.

Skład:
Aqua, Sodium Myreth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Panthenol, Calendula Officinalis Flower Extract, Polyquaternium-10,
PEG-12 Dimethicone, Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Linalool.

Plusy:

+ oczyszcza włosy,
+ niska cena,
+ poręczna butelka, przezroczysta (umożliwia sprawdzenie pozostałości szamponu),
+ dobre zamknięcie, mocne, nie otwierające się,
+ dostępność,


Minusy:

- zapach średni, ziołowy, a ja za takimi nie przepadam :),
- włosy są  poplątane,
- włosy po nim są napuszone, szorstkie,- konieczne użycie odżywki po nim w celu zmiękczenia i wygładzenia włosów,
- musiałam wcierać we włosy duże ilości silikonowych odżywek itp.,
- nie przedłuża świeżości włosów, 
- słaba konsystencja, płynnego żelu, mocno mi się rozpływał na dłoni,
- słabo się pieni,
- wydajność średnia,
- butelki nie można postawić ''na głowie'', co utrudnia  wydobycie resztek szamponu.




A wy używałyście kiedyś??
Jakie są wasze odczucia?? :)) 


Miłego dnia! :))




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...